Sarnia skała – wycieczka dla całej rodziny

Wybieracie się w Tatry z dziećmi i chcielibyście razem zdobyć szczyt? W sam raz na rozpoczęcie górskich wypraw będzie Sarnia Skała. Szlak jest łatwy i przyjemny, poradzą sobie na nim nawet kilkuletnie dzieci.

Widok na „Śpiącego Rycerza”
Sarnia Skała położona jest w Tatrach Zachodnich, tworzy ona charakterystyczną grań o długości 300 m. Szczyt ten jest częstym celem wędrówek turystów. Nie dość, że podejście nie jest męczące ani eksponowane to ze szczytu rozpościera się piękny widok. Zobaczymy stamtąd malowniczą panoramę Podhala i Zakopanego jak również Giewont, na którym można zaobserwować wchodzących turystów.
Szlak rozpoczyna się z Czerwonej Przełęczy. Jego przejście zajmuje jedynie 10 minut. Droga prowadzi pod gorę szeroką, kamienistą ścieżką.

Trasa do Sarniej Skały
Proponujemy łagodną trasę spacerową, na której poradzą sobie nawet dzieci. Zaczynamy od Doliny Strążyskiej. Wejście do niej znajduje się na końcu ulicy Strążyskiej w Zakopanem. Można tam podjechać autobusem, samochodem lub przejść się.
Spacer doliną umila szum Strążyskiego Potoku. Ścieżka jest płaska lecz kamienista, dlatego lepiej wybrać kryte obuwie dobrze trzymające stopę. Na Polanie Strążyskiej szlak rozwidla się – czerwony prowadzi na Giewont, żółty w głąb doliny i nim dalej podążamy.

Miły odpoczynek
Jeżeli macie ochotę na chwilę przerwy możecie po drodze zajrzeć do małej Herbaciarni lub przysiąść na ławeczce. Dalej podążamy nadal łagodną ścieżką w stronę Siklawicy. Gdy nacieszymy się już widokiem wodospadu kierujemy się w stronę Czerwonej Przełęczy skąd zaczyna się szlak na Sarnią Skałę. Wejście na szczyt to 10 minut wędrówki pod górę. Można się zmęczyć, ale na drodze nie znajdziemy żadnych utrudnień. Schodzimy tą samą drogą, a będąc na Czerwonej Przełęczy wybieramy żółty szlak w stronę Doliny Białego Potoku. Potok który przecina dolinę ma wapienne dno, stąd jego nazwa. Szlak doprowadzi nas do Wielkiej Krokwi.
Równie dobrze drogę wycieczki można zaplanować odwrotnie – zaczynając od Wielkiej Krokwi, a kończąc w Dolinie Strążyskiej.