Alpinus Expedition Team |
|
Relacje:
Na samym początku postanowiłem, że będąc w Polsce po raz pierwszy od wielu lat w okresie wakacyjnym (zazwyczaj lipiec i sierpień spływałem rzekami Kanady) , będę zawzięcie trenował. W miarę możliwości zrzucałem kajak , którego woziłem na dachu auta przez 3 miesiące na plaże w Gdyni Orłowo. W miedzyczasie ukończyłem w Wyższej Akademii Morskiej kurs w indywidualnych technik ratunkowych na morzu w zakresie bezpieczeństwa. Dariusz Urbanowicz dziennikarz Radia Pin i uczestnik regat Sydney-Hobart z 2001 jako ginder grota na łódce Bols powiedział, że Australijczyc więcej >>
Ostatnie cztery dni mojego sezonu zdecydowanie rózniły się od tych z przed roku, czy kilku lat. Będąc w pełni samodzielna starałam sie trzeźwo ocenić sytuację i w odpowiedni sposób wykorzystać resztki sił. Pozostały mi dwa dni wspinania w dwóch różnych miejscach, gdzie planowałam rozprawić się jeszcze z dwiema 8b+. Poczułam się troszkę jak na zawodach wspinaczkowych , gdzie popełnienie najmniejszego błędu eliminuje Cię z gry. Chyba to właśnie zmotywowalo mnie jeszcze bardziej. więcej >>
Pogoda w bajkowym kanionie Rodellar wreszcie jest taka jak być powinna. Pracując wciąz nad swoim projektem w sektorze Piscineta, postanowiłam w międzyczasie spróbować swoich sił na fantastycznie prezentującej się Cada Loco con su tema, wycenionej na 8b+. więcej >>
Karawany jednogarbnych wielbłądów od początku naszej ery zaczynają przemierzać rozległe przestrzenie największej gorącej pustyni świata. Jej największym bogactwem przez wieki była sól kamienna, stanowiąc istotny środek wymiany w handlu z Czarną Afryką (m.in. za złoto). We współczesnym świecie nadal są miejsca, gdzie handlowe karawany po „białe złoto Sahary” są na porządku dziennym, a ich organizacja oraz metody eksploatacji i transportu nie zmieniły się zasadniczo od kilkuset lat. więcej >>
Wrzesien plecień poprzeplata trochę zimy trochę lata... pogoda choć często kapryśna zezwala na wspinaczkę w hiszpańskim rejonie Rodellar. Dobiegajacy końca miesiąc kojarzony zarówno z początkiem roku szkolnego jak i pożółkłymi liśćmi opadającymi z drzew dla mnie przede wszystkim był intensywnym okresem walki z upatrzonym projektem w sektorze Piscinieta. więcej >>
Witam, kolejne tygodnie spędzone w skałach Hiszpańskich , kolejne przepiekne drogi które udaje mi się pokonać i mnóstwo pozytywnej energii dzieki której lada moment rozpocznę walke ze swoimi projektami skałkowymi. więcej >>
Mając w zanadrzu długi okres wspinania w Rodellar , zdecydowałam się wraz z Sebastianem zahaczyć o zupełnie nieznany przez nas Terradets. więcej >>
Fantastyczne widoki, wspaniali ludzie , przyjazna atmosfera. Magiczne miejsce z ogromnym potencjałem wspinaczkowym , do którego przyjeżdżają wszyscy fanatycy wspinania. Jak zawsze było bardzo dla mnie bardzo gościnne. więcej >> |